O twardą rzeczywistość zawadził boleśnie,

Ale serce ocknione nieprędko zadrzemie. —

Cześć tobie szumny gwarze, cześć nocna pomroko,

Nikt nie widział, nie słyszał, co się we mnie budzi;

Uspokoiłem serce i otarłem oko,

I już w masce drewnianéj przyszedłem do ludzi. —

1847

Wariant z pieśni gminnej

Odżyła sosna, zakwitła kalina,

Rozpękła brzoza wiosnę przypomina: