Twoją szyję w ciężkiéj sforze

Siedem lat jak łańcuch mula,

Chcesz? pobiegę wraz do króla,

I żądanie twe przełożę».

Stróż zatrzasnął stalne wrota,

Aż zawyła podziem głucha,

I pośpiesza do Marlota,

I tak szepce mu do ucha:

«Ten Gwarinos co w sklepisku

Siódmy rok w kajdany dzwoni,