Niechaj treflowym damom swe uczucia niesie. —

Piosnko! królowo serca; rządź w swoim zakresie,

Tu, tu, w kryjówkach duszy my z tobą cichaczem,

Pośmiejem się, pomyślim, pomarzym, zapłaczem. —

A wy: Wiaro! Nadziejo, ty Miłości Boża!

Czasem ja przyjdę z harfą do twego podnoża,

Pobłogosław me pieśni jako wdowie grosze,

Czy je w ciszy zanucę, czy światu ogłoszę;

Błogosław, kiedy wielbiąc, co wielkie i piękne,

Czasem sobie po prostu na luteńce brzęknę,