Niech w uroczym odbrzęku moja pieśń ulata,
Na chwałę Pana Boga i pożytek świata.
1848
Na echo dzwonu
Sonet
Co to za gwar poważny? Boże! co ja słyszę?
Dzwonią stąd o dwie mile na Zdrowaś Maryja,
Echo święconéj śpiży61 w chmurach się kołysze,
I wilgotne wieczorne powietrze rozbija —
Aż wnętrze mojéj piersi jak puste naczynie,