Już się panowie i dworscy zebrali,
I szepcąc cicho prze17 królewskie zdrowie,
Czekali, rychło dzwonek się odzowie18.
Potém dworzanin, który pełnił straże,
Otwiera pańskie komnaty i woła:
«Królestwo ichmość19 zaraz się ukaże,
Tędy przechodzić będzie do kościoła».
I wchodził Zygmunt i obok królowa, —
Chylą się czoła w cześć królewskiéj mości;
Lecz król milczenie uroczyste chowa,