A bądźcie czyści i biali jak mleko». —
Więc poszli dalej, by poświęcić ule.
Kapłan się żegna i modlitwę czyta;
Potem spojrzawszy na Szeligę czule,
Rzecze: «Niech korzyść mnoży obfita;
Niech się wam zbożne zamiary powiodą;
Niech sporną pracą uwieńczą się ręce.
Żyjcie jak pszczoły miłością a zgodą;
Zapłońcie światłem jak świece jarzące.
Niech w duszy waszéj tak cnota się chowa,