Choć niepodparty słup ledwie się trzyma:

Na starej Litwie w dziedzinie Jagiełły,

Są grzeszni ludzie — ale zdrajców nié ma.

IV

Wieczność nad światem krąży nieprzerwanie,

Zmienia się oracz, chociaż jedna niwa;

A na cmentarzach, na kościelnéj ścianie

Coraz to nowy nagrobek przybywa, —

I jeśli zważysz — w tejże saméj chwili

W nowéj kolébce nowy gość zakwili.