W każdym niebieskiéj jutrzeńki88 rozświcie
Kończy się życie i poczyna życie:
Kwiat stugodzinny, człowiek stuletni
I historyczna tysiąców lat era,
Czy słońce świeci posępniéj czy świetniéj,
Za każdą chwilą, rodzi się — umiera.
Nie dojrzy żaden dar jasnowidzenia,
Jako świat boży oblicze przemienia,
Jak rozwinięty w swych prawach swobodnie
W jednej godzinie starzeje i młodnie89.