Stary mój ojciec, królewski stajenny,

Aż się uśmiechnie z wysokiego nieba.

Bo cóż za złoto okupić się nie da?

I cześć powróci, którą wyrok plami,

Bylebym tylko między Litwinami

Zjednał co więcéj stronników dla Szweda...»

XIX

Kiedy tak dumał, rumaki jak z procy

Leciały pędem na dworku zwaliska.

Oś czterokonnéj wspaniałej karocy