Że wilk ścigany z ostępu wyskoczy.

Pan się rozgniewał i groźno zaleci,

Aby mu więcéj nie stawał na oczy.

Wypchnięty z dworu, nie postał już doma49:

Bo się płochości sam przed sobą sroma50.

Obliczył grosze — kwota ich zbyt mała;

Ubiegłe lata obrzucił oczyma —

Większa połowa marnie się styrała;

Obliczył zdrowie — to jeszcze się trzyma:

Więc daléj na świat poszedł zbierać plony