Żwawo poleciał oglądać charty,

Tropić w zaroślach prześlad zajęczy,

Konno, to pieszo zwijam się szlakiem,

Bułany tętni, a trąba brzęczy

I strzał po strzale wstrzęsa80 chruśniakiem.

XVI

Moja rusznica pali donośnie,

Bije zające, kaczki, cietrzewie,

Ojcu z radości aż dusza rośnie,

Jak mię uściskać, sam stary nie wie.