I tak mi uszło moje bezprawie«.

*

«Tak stary rotmistrz prawił swe dzieła —

Głos jego słaby zamrze niedługo;

Krew mu obficiej z czoła trysnęła,

Płynie po zbroi czerwoną strugą,

Płynie po wąsach i usta klei,

Trup — tylko w oczach iskra nadziei.

Tchnął — żyje jeszcze, natęża płuca,

Chce jeszcze mówić, co duszy boli,