Z dziadów, z prawnuków szło dalej i dalej,

Czemuż się pierwej nie upominali?

Co wziąłem z ojców, muszę strzec jak głowy,

Muszę w całości przekazać mej dziatwie

Grunta po miedzę, gdzie grób rotmistrzowy,

I całą sprawę, której nie załatwię, —

Bo jest przysłowie: że do końca świata

Herb się Dęboróg z Brochwiczem nie zbrata.

Ksiądz definitor napomina srodze,

Bym oddał grunta aż do samej rzeki,