Snadź47 się mój ojciec wysilił w gawędzie,

Dał się przekonać, chociaż z wielką biedą,

Bo tylko mówił: «Concedo48! concedo!

Proszę aspana, niech już i tak będzie».

Potem rzekł do mnie: «Tutaj cię porzucę;

Słuchaj i kochaj cnotliwego księdza,

Sprawiaj się pilno w pracy i nauce,

Honor szlachecki niechaj cię przypędza,

Zresztą leniwca ksiądz niech smaga batem,

Bo mu paternam zdaję potestatem49