Dziad się nie kłaniał żebrackim zwyczajem,

Lecz ściskał ojców jakby swe pokrewne —

Przełożonemu oddał ze swéj szyi,

Krzyż Chrystusowy i medal Maryi.

VII

Dziad powędrował — i wieść przepada,

I zapomniano starego dziada;

Aż oto... minął miesiąc, nie daléj,

Pańska karoca po bruku pali,

A za nią wozów ładownych w zboże,