— Ja lepsza, bo do wanny

— rzekła gruba szczotka —

szoruję znakomicie

od wierzchu i od środka...

— Ja ważniejsza — rzekła druga —

— Nie, nie, moja droga,

sufit jest ważniejszy...

— ważniejsza podłoga...

I kłócą się zawzięcie rozłożone w krąg,

czy do podłóg, czy do wanien...