jest życie jutro lub pojutrze —

a ty w rein arische paradizie1

jak ci się chodzi w moim futrze?

Znamy się dawno panie Wiśniewski,

cóż... życie nie było dla mnie large2,

łączą nas sentymentalne łezki

i bardzo długi wspólny marsz,

znamy się wiele lat sprzed wojny,

z jednego przecież my podwórza —

za bramę napiwek brałeś hojny