Pył wdeptać złoconym szlifom6,
Okrągło wszystko się toczy,
Leży błękitny żandarmi uniform na zaplutych
schodach żydowskiej Pawiej ulicy i nie wie,
Kule pląsają w radosnym rozśpiewie,
Bunt mięsa, bunt mięsa, bunt mięsa!
Mięso pluje przez okna granatem,
Mięso charczy szkarłatnym płomieniem i zrębów życia się czepia!
Hej! Jak radośnie strzela się w ślepia!