W Wisłę25, a zem go chciała kijonką26 psemiezyć,
Nie ze wsyćkiem to pono trzeba księdzu wiezyć.
STACH
Ale się ludzie gorsą i śmieją się z tego.
DOROTA
Juz my nie zgorsem świata zepsutego.
Pamiętam ci ja w mieście ową panią malowaną,
Coś my to u niej byli z kasą tatarcaną27:
Mąz koło kuchni chodził, a ona w pokoju
Lezała na kanapie w tak cieniusieńkim stroju,