Stach, Basia i Bardos ukryty.

STACH

Ach Basiu, moja dusko, jakześmy my biedni,

Nic macochy nie wzrusy, tak się, wej, uparła.

BASIA

Ani by, gdyby jędza jaka się rozzarła,

Ani se gadać nie da. Alem uwazała,

Ze, wej, djabelnie ocy na cię psewracała.

Cy ona zaś, niecnota, nie kocha się w tobie?

STACH