Wygnawszy tedy z Pragi predykanty758, poszło wojsko w sprawie759 przez miasto wprost ku wielkiemu Głogowu. Które ich przechodzenie Pragi, jako z wielką pochwałą wszystkich wiernych, a osobliwie samego książęcia z Lichtensteinu było, tak i nie bez mniejszego strachu nie tylko świeżo wygnanych heretyków, ale i tych, co jeszcze w mieście byli, bo koniecznie rozumieli, iże ich miano, skoro by wszystko wojsko weszło w miasto, zastanowić, i dopiero ostatek heretyków na głowę od wszystkiego wygnawszy, rewizją760 ich, skoro by wyszli, Elearom poruczyć761. Lecz nie taka jest nielitość cesarza j. m. jako ich sumienia gryzienie, bo z pokojem wojsko Pragę przeszedłszy, z wielką skromnością poszło przez Czechy aż do Szląska. Jednakże pod tym czasem, gdy oni przechodzili Czechy, iż przypadała Ewangelia o podobieństwie królestwa niebieskiego człowiekowi, który gdy posiał dobre nasienie na roli swojej, nieprzyjaciel przyszedłszy przysiał kąkol, którego potem długo aby rósł z pszenicą pospołu zaniechawszy, gdy żniwa przyszły, kazał go był powyrywać w snopki na spalenie, książę Lichtenstein przykładem Ewangelii ś. predykanty i ministry ze wszystkich Czech kazał powyganiać, i drogę im za pragskimi762 ukazać, tak iż kupami, jak snopami w świat wędrowali, Eleary z daleka omijając. A kościoły niektóre katolicką księżą763 osadzono, a niektóre przez niedostatek księży popieczętowano.
Pod tym czasem przechodzenia Pragi, książę Lichtenstein na pokazanie, jakie by miał ukochanie widzenia z okna onego świetnego wojska i na znak wdzięczności zasług jego, mimo wszelkie insze chęci książęciu Radziwiłłowi hetmanowi elearskiemu i wszystkiemu wojsku pokazane, kościół ś. Idziego w Pradze za pozwoleniem kapitulnym, między 17 wybrany, z dobrym opatrzeniem pozwolił i przyobiecał narodowi polskiemu pod protekcją królów polskich oddać przez ręce mnie, autora tej książki, jako starszego wojskowego kapelana, w moc zakonu ś. Franciszka (między inszymi w tej ekspedycji z wojskiem elearskim cesarzowi j. m. wiernie służącemu), aby tam wiecznymi czasy764 sami Polacy mieszkając, wszystkie nabożeństwa swoje za żołnierza katolickiego żywego i martwego odprawiali, a kościół pomieniony aby był zwany polskim wiecznymi czasy. Co jako chętnie pozwolił, tak też i bardzo gorąco zaraz do cesarza j. m. pisał, aby to przywilejem swym obwarować raczył. A nadto pułkownika elearskiego toż książę imieniem cesarza j. m. jako jego w Czechach zupełnie władający namiestnik, takim przywilejem (w grodzie Wschowskim ingrosowanym765) uczcił. I rotmistrzom wszystkim spólnie z nim aby przy tytułach, jurgieltach766 swych, choć bez zaciągu, do śmierci zostali, u cesarza j. m. wyjednać obiecał. Który przywilej pułkownikowi dany tu się na wzbudzenie chęci ludu rycerskiego do służenia cesarzowi j. m. przeciw heretykom zdało położyć od słowa do słowa jako następuje.
Nos Carolus Dei Gratia Princeps767 ac Gubernator Domus Lichtenstejniae, Dux Opaviae, Carnoviae, Sar. C. M. Consilliarius Intimus, Camerarius er per Regnum locumtenens Plenipotentiarius
Notum facimus singulis ae universis cujuscunque gradus, status, conditionis, ordinis aut praeetminentiae has praesentes nostras visuris, lecturis, seu legi audituris. Cum passim per imperium, atque hisce provinciis vulgo furentibus, infaustae rebellionis detestandis, forti virilique militari strenitate repellendis compescendisque conabitus sese heroica virtute ultro obtulerit illustrissim. et generosis. Dominus D. Stanislaus STROJNOWSKI, sac. caes. Ma. polonici equestris exercitus capitaneus supremus, eamque perduellium violenta pervicacitate, in vires adultam rebellionem, illa qua decet fortitudine et mira generositate, eo usque caesareo nomine feliciter represserit, praeclareque gestis, tantum penes dictum sac. caes. Ma. virtutis aestimium adeptus sit, ut etiam merito hoc in regno, de quo optime meritus est, partem quampiam territorii in possessum sibi guaerere et bonorum quodcunque (dominium dictum) regni hujus finibus interseptum, certo emptionis contratu pro libito coëmere possit. Quod wuidem cum praefatus illustrissimus Dn. STROJNOWSKI a nobis postularet, ejus justae petitioni, tanto lubentius annuimus, quanto nobis heroicae virtutis ejus probataeque polanicae generositatis splendor innotuit luculentus. Ideoque ut seu imitatores, seu aemulos, praeclara haec ejus incendat virtus, atque in invidiam ardua evehat conamina, nomine sac. caes. Ma. D. nostri clementissimi, praefatis de causis antedicti STROJNOWSKI voto lubentes merito annuentes, nec ullum super eo respectum habentes, tum imprimis regno huic Bohemiae authoritate plenaria incorporamus, ita ut non secus ac caeteri ejusdem regni majores status et incolae, omnibus juribus, immunitatibus, praerogativis, indultis et privilegiis gaudere, uti et frui possit. Deinde assensum de certa indubiaque voluntate nostra, talem his insuper praebemus, saepe dictum Illustriss. dominum Stanislaum STROJNOWSKI bona per regnum Bohemiae, libitui suo delacta, tuto, libere et impedite sibi seligere, aptare, et facta denique eorundem nominatione, ea non secus, quam majores regni status eminentioris incolae pro ritu et more provinciarum, sibi posterisque suis, juris jurisdictionisque terrae capacem haereditario usui statuumque regni libertati subicere absque impedimento posse cujuscunque. In quorum majorem, fidem has manus nostrae subscriptione et sigilli munimine jussimus corroborari. Actum Pragae, undecima die mensis Novembris. Anno millessimo sexcentesimo vigesimo secundo.
CAROLUS
Locus Sigilli
HEIDEN
Rozdział XL. O przejściu Szląska z Czech aż do Odry
W górach szląskich czemu wojsko rozdrażnione. Wszystek Szląsk strwożony na Eleary się gotował. 28 listopada mocą wielką bitwę dać chcieli, zrazu chętni Szlązacy, co ich zraziło. Odmięcz768 z wojny, traktaty i to pokorne. Odpowiedź elearska wdzięczna choć dumna. Elearowie polowali, z wielkiej chmury pogoda.
Z wielką skromnością Czechy wprost (jak się rzekło) od Pragi ku wielkiemu Głogowu769 przeszedłszy, skoro przyszli do gór szląskich panowie chłopislausowie pod Habelswerdem (jak się w 24 i 25 rozdz. pokazało) od Elearów770 rozgromieni, rozumiejąc (według pospolitych między rebelizantami nowinek), że się ich ledwie co wracało niedobitków, chcieli się pomścić Habelswerdskiego, zaczem tak bardzo około Fridlandlu, Fridbergu itd. wojsko drażnili, iż nie tylko po górach i ciasnych drogach, gdzie kogo zajrzeli najmniej oddalonego, ale nawet na stanowiskach kilku śpiących nożami pokłuli. Zaczem wojsko rozdrażnione stanąwszy w Smitbergu, kilka dni tak on motłoch karali, aż nie jeno około podmienionych Fridlandu i Fridbergu, ale niemal po wszystkim Szląsku Fryt771 wołali. Jakoby się im dobrze ta buta nagrodziła, sama Ewangelia ś. w tę niedzielę, gdy w Smitbergu byli, przypadająca, każdemu do wyrozumienia podawała, przypominając słowa pańskie: Gdy obaczycie obrzydliwość spustoszenia itd., tedy którzy są w judzkiej ziemi, niech uciekają w góry, a kto na dachu, niech nie złazi unosić co z domu, a kto na roli, niech się nie wraca po suknią772 swoję773 itd. — I ku końcowi ma taż Ewangelia ś.: I wtenczas będą się wzajem płakać wszystkie pokolenia ziemi.