— Gdy nas wróżka tu zastanie,
to choć sama się objada,
nam z pewnością sprawi lanie...
Uciec?... Hm, to sprawa łatwa,
droga przez mur przecież krótka,
lecz... tu na się spojrzy dziatwa —
gdzież podziała się Sobótka?!
Radzi zatem zespół cały,
aż tu... hukły gdzieś wystrzały.
(To dla Butki-bohaterki