że zabawa nie jest grzechem.

Lecz dziewczęta przecie27 tchórze,

stąd morały o poprawie.

Siedźcie zatem tu, na górze,

a my zjedziem w dół, po trawie...

— Wiwat28! — krzykną chłopcy. — Brawo!

I szalona zjeżdża czwórka;

ten na lewo, ten na prawo,

echem śmiechów tętni górka.

W płacz dziewczynki: — I my z wami,