z kwikiem, piskiem Butkę wita.

Taka radość niepojęta

rozjaśniła malców twarze,

że już żadne nie pamięta

o przewinie i o karze.

A maleńka im szczebiota103:

jak to była w ślicznej sali,

jak tam wszystko jest ze złota,

jak pierogów Butce dali...

— I jest taki tlon z kolalu,