Daj niech się już tak nie trwożę,
Niech się znajdą me pisklęta!
To błagalnie wznosi dłonie:
— O Antoni z Padwy święty119!
Ty niebieski nasz patronie!
Spraw w Twej łasce niepojętej
niech odnajdę moją zgubę!
Niech się wrócą dziatki lube,
a ja ku Twej wiecznej chwale
biednym oddam me korale!