a że wszystkim brak chusteczek,
więc łzy leją — w prześcieradło.
Potem chciała Środa dalej
opowiedzieć o pierścieniu,
lecz nie dało się to wcale —
bo po ciężkiem odetchnieniu
małe licho, mrużąc oczy,
rzekło: — Telaz Butka syta,
niech juz Śloda nie tlajkocy,
Butka będzie spać i kwita!