tylko... stygnie nam wieczerza;
chodź, opowiem wszystko zaraz...
Ciągnie majstra do alkierza.
Ale majster szczęśliw wielce
ręce składa: — A wisielce!
Moje małe, drogie smyki!
Jutro, tego, dam im wnyki131;
jutro, tego, będzie lanie,
furdum, burdum, mocium panie!
Ale dzisiaj, panie tego,