że ocalił jej maleńką

kruk — co szybciej niźli strzała

przez wyrwane wpadł okienko.

Że zakrakał na pułapie

tuż nad głową jej dziecięcia

i pierścionek dzierżąc w łapie,

w głos wymówił te zaklęcia:

„Na usilne me żądanie,

Cud-królewny rozkazanie,

zanim pamięć słów uleci,