Biegnie, biegnie za morelką,
za brzoskwinią, za jabłuszkiem,
to znów gruszkę goni wielką
z smakowitym148, kraśnym brzuszkiem.
Już się zdaje, że dzieweczka
w buzi słodycz soku czuje,
tak jej drobne drżą usteczka,
tak języczkiem coś smakuje.
Ale obraz w dal ucieka!
Wokół Butki głucha pustka,