. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .

A tymczasem, tak jak co dnia,

hałas zerwał się na dole;

to dziateczki Imć Tygodnia

rozpoczęły już swawolę.

Tu poduszka w górę lata,

aż się sypie wkoło pierze,

ten warkocze siostrom splata,

tych dwóch się za czuby bierze.

Zgiełk przerwało wejście matki;