oj, surową ma dziś minę.

W rękach trzyma ich manatki

i... rzemienną dyscyplinę.

Wszystkie rzeczy te w paradzie153

na zydelku154 majstra kładzie.

Pospuszczały główki zuchy;

nikt nie śmieje się, nie szepce,

słychać brzęk lecącej muchy...

makiem zasiał w ich izdebce.

Czy nie boskie to skaranie?