Tylko niech się wam nie przyśni
skubnąć choćby jednej wiśni,
bo kruk mówił: „Gawronięta!
cudza własność to rzecz święta!”.
To wam nakazuję srodze,
nic nie wolno tknąć po drodze!
Rozdział IV. Jaką drogą dzieci pana majstra dostały się do ogrodu wróżki
Poprzez pola, poprzez łąki
zapatrzone w złote muszki
biegną raźno dwa gawronki,