bierze wronki popod paszki.
— Ach potężna to persona! —
ze czcią62 szepczą gawronaszki.
I już idzie trójka cała,
Z gawronkami Butka mała.
Przeszli szpaler i aleje,
a za nimi szemrzą drzewa:
— Co się dzieje? Co się dzieje?
Dziecku sad się przejść zachciewa!
Zawróć, zawróć, niebożątko,