morze pełne korali, a za nami — dzieje...

Gdy słuchamy przeszłości, która jest za nami,

furkoczą strzały, szczęka wygładzony kamień,

zgrzyta radio żelazne i stalowe igły,

huczy pas transmisyjny. Z tych to rzeczy zwykłych

rośnie drzewo historii. A teraz w oddali

zielone morze, pełne czerwonych korali,

pod wrogie nam, pancerne kładzie się okręty.

Zanim statki ukończą swój kurs rozpoczęty,

zmienią flagi na nasze. Przeszłość w przyszłość spływa