Galilaee vicisti! (kona)

Ujrzał krzyż i dzieło jego okazało się kłamstwem. Zwyciężony został w chwili swego zwycięstwa; gmach jego jest zburzony, a on umiera, powtarzając słowa Juliana Apostaty.

Żegnaj, Henryku! Napisz mi natychmiast!

Zyg. Kras.

Biedna H. W. To mi serce łamie.

84. Do Henryka Reeve’a

(Bez daty)

Drogi Henryku!

Amen! Gdy dowiedziałem się o małżeństwie H., poczułem dreszcze w piersiach, a potem zapadłem w sen gorączkowy, który trwał pół godziny, a gdym się zeń obudził, byłem bardzo rozstrojony i myśl moja błądziła. Stan ten trwa aż do dzisiaj i nie mogę zrozumieć, że H. jest zamężna, chociaż z drugiej strony dziękuję za to Bogu i proszę Go, by jej błogosławił na nowem stanowisku. Dziwne są te dawne uczucia, które drzemią w naszem łonie, i nagle budzą się bez siły i bez szału, lecz pełne goryczy i tęsknoty. Oto przynajmniej dramat rozwiązany, skończony i spełniony.

Jeszcze raz: amen!