Odpisz mi do Heidelbergu. Tam już Eliza. Adzio wciąż bardzo chory. Jutro tam pojadę. Adam Pot. tu był — wyjechał. Ksawery604 jest dotąd. Pierwszy tęgi, tylko jeszcze nie wyszumion z przesad języka — drugi nie wyszumion, a nie tęgi przy tem. Nie widziałem żadnego — ściśle incognito się trzymam, co mi łatwem, bo nikt o mnie nie myśli śród takich trzęsień ziemi. Dziś ma być znów bójka i na zabój. Gdyby mi się co stało, pamiętaj, że Cię z serca kochał
Twój Romanus
Coś i w Romie były krzyki, ale teraz znów ucichło. Czy prawda, że Ojciec św. miał napad apoplektyczny? Chyba nerwowy? Jest tu i Lubiński rzymski. Skoroby tu się udało, Rita605 czerwona przeszłaby przez całe Niemcy — i byłoby voeh mundo606! Okropnie Polacy rozdrażnieni, szczególnie z ostatniej emigracji — zdaje im się, że się zemścić na Europie to obowiązek i rozkosz, a nie wiedzą, że z zemsty tylko zemsta, a nie żywot żaden.
Udziel tych wiadomości Norwidowi — Pani Kalerdżi stąd jedzie do Niemiec zdrowiusieneńka!
301. Do Stanisława Małachowskiego
25 lipca, Heidelberg, 1848
Mój drogi! Jeśli cholera w Królestwie, to mnie tu nie zastaniesz, do Królestwa ruszę zaraz; ale zastaniesz w Baden, przez cztery tygodnie jeszcze, Elizę i małych. Podobno i August tam (do Baden) pośpieszy. Jeśli zaś cholery nie ma w Warszawie, to w Heidelbergu, Badischer-Hof, Ci służę. Widzisz z pisma, żem chory.
Nikt pismem nie wstrzyma tego, co się dzieje teraz. Dziecko, jak się sparzy, staje się doświadczeniem rozumniejsze; tak samo z ludami, tak samo z narodami, z stronnictwami zaś nie; nie zmądrzeją, póki nie poginą. Daremne do nich przemowy, Bóg je pokarze i nauczy.
Dopiero zawczoraj wróciłem z Babilonii i list Twój tu zastałem. Zakład przegrałem co do litery zdechłej z Tobą, co do ducha żywego, nie; bo jużci w Babilonii nie lada podrzuty i szkaradziejstwa. Wolę ich jednak od Niemców.
Wiesz, że Towiański i Guttry w Conciergèrie607. Mickiewicz w dziesięć minut po ich wzięciu się zjawił, z Włoch przybywający. Znów oszukuje Bohdanów i katolików, chwali Piusa IX, mówi, że z Towiańskim nic wspólnego nie ma. Zwykłe sztuki. Tymczasem zaraz notę do Cavaignaca608 napisał, ręcząc za Towiańskim i prosząc o jego wypuszczenie. Miał do Włoch wracać, dokąd Władysław609 pojechał. Książę w Lambert wciąż610. Mickiewicz tam był i cały wieczór rozprawiał ze starą Sapieżyną; wyobraź sobie takie colloqium.