Wszech Ty przytomny, nieśmiertelny, święty,

W serc i gwiazd wszelkim mieszkający ruchu,

Co tak gwiazd bunty rozwiewasz na szczęty,

Jak serc przewrotność — Ojcze, Synu, Duchu —

Ty, coś rozkazał człowieczej iściźnie

By, nędzna siłą i kolebką mała,

Przez moc ofiary się wyanielała —

I polskiej naszej rozkazał ojczyźnie,

By wwiodła w miłość i mir ludy bliźnie

Niezatraconej prawości przykładem,