Żniwem trupim ścinan w boju,

Lub zapędzan do Sybiru —

Oni tylko — dotąd oni,

Z Polską w sercu — z mieczem w dłoni —

Dniem i nocą bez pokoju!

Któż zachwycon zdarzeń ściekiem,

Nie popełnił nigdy winy?

Chyba jeden — ten Jedyny,

Co był Bogiem a Człowiekiem!

Jakiż naród — jakiż stan —