II

Innego razu cesarz, zgodnie ze swoim zwyczajem, powiedział z drwiną w głosie do rabana Gamliela:

— Wiem, czym się zajmuje w niebie wasz Bóg.

Słowa cesarza, nie pozbawione drwiny, mocno rozgniewały rabana Gamliela. W myślach szukał na nie szybkiej i stosownej odpowiedzi. Przybrawszy minę wielce zasmuconego, ciężko westchnął.

— Dlaczego wzdychasz? — zapytał cesarz.

— Przypomniałem sobie, że mój syn przebywa teraz w dalekich i nie znanych mi stronach i mocno się za nim stęskniłem. Ach, gdybyś ty, cesarzu, mógł mi go wskazać.

— Przecież nie wiem, gdzie on przebywa.

— Jak to nie wiesz? Nie wiesz, co się dzieje na ziemi, a twierdzisz, że wiesz, co się dzieje w niebie?