III

Pewien uczeń stanął przed pulpitem, żeby się modlić. Był przy tym rabi Eliezer. Prowadzący modlitwę uczeń bardzo ją przeciągał. Pozostali uczniowie zwrócili się wtedy do rabiego Eliezera:

— Rabi, zobacz, jaki z niego „przeciągacz”.

— Mojżesz — odpowiedział im rabi Eliezer — był jeszcze większym „przeciągaczem”. Powiedział bowiem o sobie tak: „Padłszy przed obliczem Boga, leżałem przez czterdzieści nocy, Bóg bowiem powiedział, że was wytępi”.

Innym razem drugi uczeń rabiego Eliezera stanął przed pulpitem, żeby przewodzić modlitwie. Ten w przeciwieństwie do kolegi bardzo skrócił modlitwę. Pozostali uczniowie zawołali:

— Rabi, zobacz jak on skrócił modlitwę!

— Wyobraźcie sobie — odpowiedział im rabi Eliezer — że Mojżesz kiedyś jeszcze bardziej skrócił modlitwę. Było to wtedy, kiedy zachorowała jego siostra Miriam i Mojżesz prosił Boga ojej wyzdrowienie. Cała jego modlitwa składała się z kilku liczonych słów: „O Boże, uzdrów ją”.

Kiedy Rawa zauważył, że w bet ha-midraszu rabiego Hammuny przedłuża się modlitwa, rzekł:

— Oni odkładają wieczny żywot i zajmują się tymczasowym życiem167.

Rabi Hammuna natomiast twierdzi:

— Inny jest czas na Torę i inny jest czas na modlitwę.