SCENA PIĄTA

Henryk

Sam.

Odeszli... zamęt... wir... wzburzone kręgi...

nic więcej... dziecko... świat... bohaterowie:

wszystko więdnieje, a w zwiędłej pustyni

czaszek samotne dziecko... Daje znaki!

Dokąd mnie wabią na onej dolinie

chrzęszczących kości?... Nic!... nic!... Stawię czoło

zasadzie... Rydel!... Mój rydel?... Sen... Mara...

Tam coś leżało... Około południa...

Sam... Ach!... Ja nie wiem... Świat... Co? Dajesz znaki?...

Bóg?... Co...

zaczyna ponownie kopać grób

Ja nie wiem...

Szukajcie przytułku!...

Zasłona.

AKT CZWARTY

Wnętrze kaplicy leśnej Benedykta. Po lewej stronie ołtarz z lampką wieczystą, po prawej brama. Tło: boczna ściana kaplicy z małymi drzwiczkami w pobliżu ołtarza, prowadzącymi do celi pustelnika. Na ścianach obrazy, ręce, nóżki z wosku etc. Ołtarz i krzyż uwieńczone kwiatami jesiennymi.