X

1. Nie powiedziano w Biblii, czy Jochewed śpiewała, by uśpić swoje maleństwo albo utulić je w płaczu.

2. I nie powiedziano, czy się modliła. Ale ja wiem, że śpiewała, i że się modliła.

3. Mówiła, jak mówi matka: — Boże mój, wybaw i ocal to dziecko, którem423 urodziła.

4. Lub cicho się modliła: — O, życie świetliste, pozwól mojemu dziecku nacieszyć się tobą.

5. Albo z bijącym sercem prosiła: — Faraonie, daleki i straszny, co zasiadasz na tronie królewskim, wysłuchaj mego błagania i nie zabijaj go.

6. Albo: — Rzeko Egiptu, czemu dziecku mojemu zagrażasz, przecież ono nic nie zawiniło.

7. A może tak: — Mój maleńki, bądź silny i odważny, byś sam się mógł uratować, jeśli nie zdołam cię ukryć przed wyrokiem srogiego króla, który ma liczne wojska.

8. Modliła się ustami i niemo, spojrzeniem i westchnieniem, i łzą.

9. Modliła się i błogosławiła uśmiechem, bo tak jest i tak było, że choćby matka była zbolała i biedna, choćby była służebną czy niewolnicą — to jaśnieje cała, uśmiechając się do swego dziecka.

10. Znajdź sam modlitwę dla Jochewed, która błaga i błogosławi, karmiąc i piastując swe dziecko, kołysząc je i utulając w płaczu.