XI
1. Córkę nazywali Miriam, a syna Aaron, a jak wołali na Mojżesza, zanim córka królewska nazwała go tymże imieniem, wtedy, gdy ukrywali go jeszcze, tając, że to chłopiec?
2. Egipcjanin nie wie, więc mówi: — Raduj się i ciesz, hebrajska matko, żeś urodziła córkę, bo żyć będzie.
3. Sąsiad też nie wie, więc mówi: — Urodziła ci się piękna córka. Ciesz się, że to nie syn, którego według dekretu trzeba by wrzucić do Nilu. A jakie dałaś jej imię?
4. Aaron patrzy na brata i mówi to, co zawsze mówi trzyletnie dziecko patrząc na śpiące niemowlę. Co mówi?
5. Zaś Amram nie wie, że chłopiec, którego ukrywa pod swoim biednym dachem, stanie się sławny i wielki i będą go wspominać miliony ludzi przez tysiące lat.
6. A słońce wschodziło i zachodziło nad chatką i nad groźnym pałacem, i nad straszliwym Nilem.
7. Szkoda, że tak mało Biblia mówi o tym, jak Mojżesz wyrósł i stał się młodzieńcem, i prawie nie wspomina o jego ojcu i matce.
8. Dobrze, że tak niewiele Biblia mówi o tym, jak Mojżesz wyrósł i stał się młodzieńcem, dobrze, że prawie nie wspomina o jego ojcu i matce.
9. Posyłam więc swoją myśl i nakazuję jej przebiec ponad długimi latami, wiekami minionymi, przebiec tysiące lat i pomknąć do owej ziemi, której nie oglądałem.
10. Ty też poślij swą myśl do Egiptu nad Nilem. Do ubogiego domku niewolnika, do dworu faraona, niech twoja myśl się im przyjrzy, niech się przysłucha i dowie.