IV

A w tych borach olsztyńskich

dobrze z psami wędrować.

A w tych jarach olsztyńskich

sośnina i dąbrowa.

Tęcza mosty rozstawia.

Jak Wenus2 pachnie szałwia.

Ptak siada na ramieniu.

Komar płacze w promieniu.

W dzień niebo się zaśmiewa,

a nocą się zagwieżdża,

gwiazdy w gniazda spadają.

Żal będzie stąd odjeżdżać.