SCENA 3
ANIOŁ 2
do Amora na pomniku Ankwicza
Rzuć ten gasnący żar.
Wstań — powstań.
AMOR Z POMNIKA ANKWICZA
Czar?
ANIOŁ 2
Wstaj. Czar!
Pochodnię rzuć — młodzieńcze.
Chłopcze! Zeskocz, a żywo.
AMOR
Ktoś ty? — Kim jesteś ty?
ANIOŁ 2
Jestem duszą szczęśliwą!
Szczęśliwą jestem duszą,
duszą szczęśliwą, wolną.
AMOR
Wolną?
ANIOŁ 2
I ty stań się wyzwolon!
AMOR
Wolny! — Zaklął mnie tu Apollon.
Czyli Apollon każe?
ANIOŁ 2
Powstań, chwila szczęśliwa.
AMOR
Czyjże rozkaz mnie wzywa?
ANIOŁ 2
To nie rozkaz.
AMOR
Wołanie!
Słyszę.
ANIOŁ 2
Kto słyszy, wstanie.
AMOR
wstaje
ANIOŁ 2
Zestąp.
AMOR
zstępuje
Dotknąłem ziemi.
Ach. — Co to jest?
ANIOŁ 2
Ocknienie.
AMOR
Chcę lotami orlemi
latać, biedz — polatywać.
Czem ten dreszcz?
ANIOŁ 2
To jest życie.
AMOR
Czy to noc — ?
ANIOŁ 2
Noc. — O świcie
swobodzie naszej koniec.
AMOR
Żyję!!
ANIOŁ 2
Teraz ty goniec!
AMOR
Żyję!!! — Czuję, napływa siła!
ogląda się na pomnik
Gdzie ta, co ze mną była?
ANIOŁ 2
Zapomnij, — pięknolicy.
Mnie się przypatrz, orlicy.
Widzisz, widzisz mnie żywą?
Serce bije, — a twoje?
AMOR
Larwę miałem straszliwą.
Tak, — tak, — serce mi bije;
bije serce, pierś dycha,
o żyję!! — Tyżeś piękną!
ANIOŁ 2
Zbliż się, przytul —
AMOR
Zadźwiękną...
Zabrząkłeś twoją szatą.
ANIOŁ 2
Strojną jestem, bogatą!
Obejmij ty mnie w pół.
Chcę, bym twe ręce czuł
około mojej piersi
i lice przy mej twarzy.
AMOR
Ogień w oczach się twoich pali.
Żar w oczach twych się żarzy.
ANIOŁ 2
Kocham. —
AMOR
Piękna, lilijo!
Cóż te szaty cię kryją?
Szaty srebrne te płachty brzęczące.
ANIOŁ 2
Pierś twoja obnażona;
przytulasz mnie do łona;
o radości, w oczach twoich słońce.
AMOR
Promień, dar Apollina.
Łaską uznał mnie syna
i udzielił mi dam promienia.
Ty mię budzisz z kamienia.
ANIOŁ 2
Ty uczynisz, że rajem godzina.
AMOR
Kto są tamci — ?
ANIOŁ 2
Za tamtą kolumną?
AMOR
Ci, co idą, — kto ona?
ANIOŁ 2
Kochanka wywiedziona.
AMOR
Znałem.
ANIOŁ 2
Znałeś? Zapomnij!
AMOR
Idą, jak nieprzytomni.
ANIOŁ 2
Kochanka, oblubieniec;
jako my zakochani.
AMOR
Jako my?! — Jego pani?!
ANIOŁ 2
Jako ty mój młodzieniec.
O pójdź, — nie patrz, — pójdź ze mną.
AMOR
Kochasz. —
ANIOŁ 2
Kocham, w noc ciemną
dam ci miłość tajemną.
Ty mój.
AMOR
Ja twój, ty moja.
Odchyl tych szat.
ANIOŁ 2
To zbroja.
Luby, jestem dziewicą.
AMOR
Zapłoniło się lico.
ANIOŁ 2
Kochaj.
AMOR
Kocham.
ANIOŁ 2
Ja twoja.
przechodzą za kolumnami