Z którym nieprzyjaźń toczył od lat wielu,

Uściska wreszcie, gniewne serce składa,

Jeden drugiego zowiąc: przyjacielu;

Że bardziej jeszcze niźli złe sąsiady,

Gniewne na siebie Litwiny i Lachy

Często u wspólnej pijają biesiady,

Snu używają pod jednymi dachy

I miecze łączą ku wspólnej potrzebie;

A jeszcze bardziej nad litewskie męże

I nad Polaki zawziętsi na siebie