Nikt ni gościną, ni prośbą, ni dary!...

Małoż Prusaki i Mazowsza cary74,

Ziem, ludzi, złota wepchnęli mu w paszcze?

On, wiecznie głodny, choć pożarł tak wiele,

Na resztę naszę75 rozdziera gardziele.

Spólna moc tylko zdoła nas ocalić!

Darmo hordami ciągniemy co roku

Burzyć ich twierdze i mieściny palić:

Przebrzydły Zakon, podobny do smoku,

Jeden łeb utniesz, drugi rośnie skoro,