W niepewnych rysach okaże się, mija,

I znowu wschodzi, całą twarz obleka.

Dojrzewa zamiar, staje się wyrokiem:

Już umyśliła, postąpiła krokiem.

«Tak jest, raz jeszcze idę budzić męża.

Wojsko niech zaraz w drogę się wybiera.

Ty, giermku, rozkaż osiodłać hestera160

I wynieś resztę pańskiego oręża.

Wszystko to ma być natychmiast gotowe!

Przykazuję wam imieniem książęcia.