łabędź.

marzec 1994

Pliszka

Miłoszowi Łuczyńskiemu

Odkąd nastały lekcje, zrobiło się lepiej:

z okna tego pokoju jest widok na rzekę:

siedzę na parapecie, myślę po angielsku,

w moich zmrużonych rzęsach trzęsie się pudło zmierzchu.

Popiół od papierosa turla się po dachówkach:

świat się stopniowo robi gładki jak pocztówka