Szybko biegnie po rowerek

i na chatę pędem leci.

W domu bajki ma dla dzieci.

Bierze książek plecak cały,

znów naciska na pedały.

Wleźć do jamy się ośmiela

i mówi do czarodzieja:

— Tu mam bajki, książki, żarty,

plecak mój jest wiele warty.

Możesz czytać ile wlezie,